JEDYNE GIMNAZJUM Z ODDZIAŁAMI SPORTOWYMI

WYBRALIŚMY PATRONA SZKOŁY

Generał Mariusz Zaruski – patronem Gimnazjum nr 3 w Świdnicy -

o uroczystości nadania imienia szkole -14.06.2012

19 października 2011 roku w naszym gimnazjum odbyły się oficjalne wybory patrona szkoły. Spośród wielu propozycji wyłoniono dwóch kandydatów: profesora Jędrzeja Śniadeckiego i generała Mariusza Zaruskiego. Wybory odbywały się w dwóch turach.

W pierwszej turze wyborów wzięli udział uczniowie klas I – III, nauczyciele, trenerzy oraz pracownicy szkoły, którzy wspólnie oddali 273 głosy. W drugiej turze głosowali rodzice, oddając 130 głosów. W sumie, w obu turach oddano 403 ważne głosy, w tym:

· 206 głosów na generała Mariusza Zaruskiego;

· 197 głosów na profesora Jędrzeja Śniadeckiego.

Tym samym cała społeczność szkolna zdecydowała, iż Gimnazjum nr 3 w Świdnicy będzie miało za patrona generała Mariusza Zaruskiego.

Kim jest ta postać?

Generał Mariusz Zaruski żył w latach 1867-1941 i był człowiekiem o wielu pasjach. Ten żeglarz, marynarz, taternik, pisarz, generał brygady - wywarł ogromny wpływ na kształt i rozwój żeglarstwa w Polsce. To również autor wielu podręczników i książek o tematyce żeglarskiej, a także twórca wierszy marynistycznych.

Urodził się w Dumanowie, studiował w Odessie na wydziale matematyczno – fizycznym tamtejszego uniwersytetu, pogłębiając równolegle wiedzę morską i przygotowując się do zawodu marynarskiego. W czasie wakacji pływał jako prosty marynarz na statkach do portów Bliskiego i Dalekiego Wschodu. W 1894r. został zesłany do guberni archangielskiej za działalność konspiracyjną, mającą na celu przygotowanie młodzieży do walki zbrojnej z caratem. Ręcząc słowem honoru, że nie ucieknie, uzyskał zgodę na pływanie w charakterze marynarza na statku „Dzierżawa" po Morzu Arktycznym, a potem ukończył szkołę nawigacyjną w Archangielsku i jako kapitan pływał na szkunerze „Nadieżda".

Po odbyciu kary powrócił do Odessy. W 1901 roku przeniósł się do Krakowa, gdzie ukończył Akademię Sztuk Pięknych. W 1904 roku osiadł w Zakopanem, gdzie w 1909 roku założył Tatrzańskie Pogotowie Ratunkowe, którym kierował do 1914r. Był jednym z pionierów polskiego narciarstwa i taternictwa jaskiniowego.

Po wybuchu I wojny światowej wstąpił do Legionów Polskich, przechodząc kolejno wszystkie stopnie od ułana do rotmistrza. W czasie wojny był więziony przez Niemców za odmowę złożenia przysięgi. Po powrocie do Zakopanego, zorganizował tam pierwsze oddziały Wojska Polskiego. Od 1923r. był adiutantem Prezydenta RP; pozostał w służbie czynnej do1926r., awansując do stopnia generała.

Po przejściu na emeryturę zajął się pisaniem książek, propagowaniem spraw morza, wychowania morskiego, żeglarstwa, któremu poświęcił swój czas już wcześniej, organizując w 1923 z Antonim Aleksandrowiczem Yacht Klub Polski; prowadził szkolenia żeglarskie na jachcie „Witeź", żeglując po M. Bałtyckim. W 1926 wskrzesił ustanowiony przez sejm, lecz nie powołany do życia Komitet Floty Narodowej. To dzięki jego inicjatywie z zebranych funduszy kupiono m.in. „Dar Pomorza’ i jachty „Termida I" oraz "Termidda II" (jedne z pierwszych polskich jachtów). W 1929roku po raz pierwszy spotkał na kursie żeglarskim w Jastarni, na którym był głównym wykładowcą, grupę harcerzy. Odtąd jego losy bardzo silnie związały się z harcerstwem. Zaruski znany był z powiedzenia, że "W twardym trudzie żeglarskim hartują się charaktery". Realizując tą myśl objął w 1935 funkcję kapitana na szkunerze, który pierwotnie nazwano "Harcerz", a który na życzenie Generała przemianowano na "Zawisza Czarny". W tym czasie Zaruski zwyciężył w wyborach na prezesa Polskiego Związku Żeglarskiego, co stało się znaczącą cezurą w rozwoju polskiego żeglarstwa – zintegrowany został wielonurtowy ruch żeglarstwa harcerskiego, akademickiego i klubowego, z ukierunkowaniem na żeglarstwo masowe, a szczególnie morskie.


Na "Zawiszy" Zaruski był już otaczany tak wielkim szacunkiem, że pomimo jego nalegań, aby tytułować go kapitanem, młodzież powszechnie zwracała się do niego "Panie Generale". W latach trzydziestych sumiasty Generał był czołową postacią w polskim żeglarstwie, znanym inicjatorem i niekwestionowanym autorytetem. Ostatni rejs na "Zawiszy Czarnym" Zaruski kończył w 1939 roku. Generał świadomie zwlekał z wyruszeniem w przygotowany na sierpień 1939 kolejny rejs. Wierny swym zasadom, postanowił nie opuszczać ojczyzny w potrzebie, choć mógł uratować i siebie, i załogę, i statek.
Został aresztowany we Lwowie przez NKWD i skazany na 5 lat zesłania. Zmarł w 1941r. na cholerę w szpitalu aresztu śledczego w Chersoniu. W 1989 decyzją Rady Najwyższej ZSRR został zrehabilitowany. Jesienią 1997 z inicjatywy Związku Harcerstwa Polskiego urnę z prochami gen. Zaruskiego sprowadzono do Polski i złożono na Starym Cmentarzu w Zakopanem w symbolicznym grobie.

Generał Mariusz Zaruski napisał szereg wierszy i opowiadań taternickich, zebranych w tomie "Na bezdrożach tatrzańskich" (1923). Stworzył także opowiadania żeglarskie, np. "Wśród wichrów i fal" (1935), był również autorem odczytów, pogadanek i artykułów. Spośród kilku podręczników żeglarskich jego autorstwa, zasługuje na uwagę pierwszy w dziejach Polski (1904) podręcznik żeglugi morskiej. Generał znany był jako miłośnik koni, którym poświęcił kilkadziesiąt, mało w tej chwili znanych ogółowi, wierszy

   

      LOSOWE ZDJĘCIE

      NASI PRZYJACIELE







UKS

SOS












BIP  KURATORIUM OŚWIATY  CKE CK  MEN  RZECZNIK  UM
Strona główna Strona główna Mapa strony Kontakt